X
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Największe problemy w zawodzie rękodzielnika

Rękodzielnictwo to dla wielu wymarzony zawód, ale – jak każda profesja – wiąże się z problemami. Poznaj i przygotuj się na nie, jeśli myślisz o tej karierze!

Klaudia Kostyra
Annie Spratt/unsplash.com

Zaczynając angażować się w dowolnego rodzaju rękodzieło, wiele osób marzy o zostaniu mistrzem swojego rzemiosła i odnoszącym sukcesy biznesmenem z długimi kolejkami klientów. 

Jednak droga na szczyt jest kręta i wyboista – nierzadko rękodzielnik musi mierzyć się z problemami, które uniemożliwiają rozwój, odciągają od twórczości i zaburzają work-life balance. Sprawdźmy więc, z czym najczęściej wiąże się praca rękodzielnika i jakie trudności będzie musiał pokonać przedsiębiorca oferujący produkty handmade.

Niestabilny przychód

To już właściwie jedna z flagowych cech pracy rękodzielnika – nigdy nie wiadomo, jak duży będzie przychód w danym miesiącu. Niestety, samo tworzenie dobrej jakości i oryginalnych produktów nie wystarczy, by dotrzeć do klientów. Trzeba umieć się zareklamować i z tym wiąże się kolejny problem.

Jak, gdzie i komu sprzedawać?

Bardzo wielu rękodzielników sprzedaje swoje produkty online i jest to niemałe ułatwienie, ponieważ nie trzeba już wynajmować fizycznego lokalu, by stworzyć w nim sklep. Z drugiej jednak strony konkurencja na rynku rękodzielniczym w sieci jest spora i potrzeba sporych nakładów czasu i pracy, by przebić się przez konkurencję. Rękodzielnicy najczęściej nie mają pojęcia o marketingu i technikach sprzedaży, więc błądzą po omacku, popełniając kolejne błędy. Nie wiedzą, jak określić grupę docelową, jakie kanały komunikacji z odbiorcami wybrać, jak promować swoje produkty. Rzadko też na starcie rękodzielnika stać na zatrudnienie specjalisty, który mógłby mu pomóc.

Tworzenie contentu

W rękodziele samo tworzenie produktu nie jest jedynym aspektem twórczym całej działalności. Spora dawka pomysłowości, kreatywności, ale też wiedzy i umiejętności przydaje się do tworzenia jakościowego contentu. Pierwszym problemem są elementy graficzne, czyli zdjęcia prezentujące produkt. Drugim – elementy tekstowe, czyli jak i co pisać, by dotrzeć do zainteresowanych odbiorców. Trzecim – połączenie wszystkiego w spójny przekaz, który pomoże zbudować świadomość marki rękodzielnika i przyciągnie klientów na dłużej.

Rutyna

Każdy rękodzielnik może się wypalić, jeśli musi bez końca robić ten sam produkt na zamówienie. Często na kreatywność z czystej inspiracji brakuje czasu, przyjemność z tworzenia znika, a w efekcie zmęczenie bierze górę. Warto tutaj postawić sobie nieprzekraczalne granice, by nie stracić motywacji i radości z pracy. Gdy zamówień jest za wiele, pora nauczyć się mówić „nie”, by nie brać na siebie zbyt wiele. Po drugie, trzeba dbać o work-life balance i pamiętać o swoich potrzebach.

Brak pomocy

Rękodzielnicy w swoim biznesie są nie tylko twórcami, ale też fotografami, marketingowcami, copywriterami, pakowaczami zamówień. Dbają o zaopatrzenie w materiały do tworzenia produktów i kontaktują się klientami. Oprócz tego mają też swoje życie prywatne – przyjaciół, rodziny i pasje. Bardzo wielu rękodzielników szybko odczuwa brak pomocy i możliwości delegowania niektórych zadań innym.

Samodyscyplina i organizacja pracy

Bardzo często to brak organizacji staje się barierą nie do pokonania dla wielu rękodzielników. Tutaj bardzo ważne jest prawidłowe zaplanowanie dnia, uwzględniając czas nie tylko na pracę, ale także na odpoczynek. Doświadczeni przedsiębiorcy handmade doradzają wcześniejsze sporządzenie listy rzeczy do zrobienia i ścisłe jej przestrzeganie. Czasami jednak nawet to może nie wystarczyć, bo rękodzielnik ma problem z samodyscypliną i prokrastynacją. W takiej sytuacji trzeba nieustannie pracować nad sobą, a to dodatkowy pochłaniacz energii.


Zdj. główne: Annie Spratt/unsplash.com

Klaudia Kostyra

Miłośniczka rękodzieła, która uwielbia prezenty i gadżety DIY. Co tydzień interesuje się czymś innym, więc obecnie jest już dumną posiadaczką maszyny do szycia, narzędzi do filcowania, zestawów do robienia mydła, narzędzi rzeźbiarskich, ozdobnych papierów oraz niezliczonej ilości klejów i nożyków. A to zapewne dopiero początek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisz komentarz
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Więcej szczegółów o przetwarzaniu danych osobowych znajdziecie Państwo w zakładce Polityka prywatności.
scroll to top