X
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Rysowanie cienkopisem. Od czego zacząć?

Cienkopis jako narzędzie do rysowania. Poznaj wady i zalety takiego zastosowania.

Martyna Świerc
Różnokolorowe cienkopisy

(fot. Kelly Sikkema, źródło: unsplash.com)

Cienkopis idealnie nadaje się do szkicowania. Jednak wśród licznych zalet, to narzędzie ma też swoje wady. Dla kogo sprawdzi się najlepiej i jak z niego efektywnie korzystać?

Cienkopis dla początkujących. Jak zacząć, aby się nie zrazić?

Podstawową zaletą cienkopisów jest ich cena. Na rynku możemy oczywiście znaleźć droższe egzemplarze, jednak na początek kilka złotych (w marketach cienkopisy kosztują ok. 3 zł za sztukę) wystarczy, aby się w nie zaopatrzyć. Prace narysowane cienkopisem wyglądają pięknie, ale wymagają wprawnej ręki. Warto więc przed przejściem na droższe materiały, poćwiczyć rysowanie cienkopisem w brudnopisie lub na zwykłej kartce.

Grubość ma znaczenie

Przygodę z cienkopisami najlepiej zacząć od kupienia kilku tańszych egzemplarzy, ale za to o różnych grubościach. Przeciętny cienkopis – ani za cienki, ani za gruby, ma oznaczenie 0.4. Wartości poniżej będą oznaczały cieńsze końcówki, wartości powyżej – grubsze. Na początek wystarczą 3, może 4 cienkopisy: standardowy 0.4, mniejszy do cieniowania 0.2, oraz grubszy do wypełniania 0.8.

Cienkopisy do zadań specjalnych

(fot. Swati H. Das, źródło: unsplash.com)

Grubość kreski, jaką chcemy osiągnąć przy rysowaniu cienkopisem, zależy tylko od nas. Nie obejdzie się tu bez samodzielnego testowania cienkopisów i wyrobienia indywidualnych preferencji. Jeśli chodzi o uniwersalne wskazówki: do osiągnięcia trójwymiarowości (np. poprzez kreskowanie) najlepiej sprawdzą się naprawdę cieniutkie końcówki np. 0.05; do rysowania cieni 0.8, a do ogólnego konturu 0.4. Oprócz najpopularniejszej czerni, możemy też oczywiście kupić kolorowe, a nawet metaliczne cienkopisy.

Dla początkujących rysowników niekoniecznie

Rysowania cienkopisem warto spróbować, gdy mamy już doświadczenie w rysowaniu, czy w szkicowaniu np. ołówkiem. Pewna ręka, dynamiczna kreska, precyzja ruchów ułatwią pracę z cienkopisem i sprawią, że rysunek będzie wyglądał dobrze. Kreska bez poprawek, to w przypadku tej techniki pożądana kreska.

Wybór papieru

Podstawową zasadą wyboru papieru jest w tym przypadku grubość i nasiąkliwość. Cienkopis jest dosyć mokrym narzędziem i na zbyt cienkim papierze na pewno będzie przebijał. Może się też rozlać. Najlepiej wybrać papier dedykowany do markerów i pisaków. Jeśli szukamy tańszej alternatywy, to nieźle sprawdzi się dobrej jakości blok techniczny. Ważne, aby jego kartki były wykończone bardziej satynowo, niż chropowato.

Cienkopis wodoodporny

Nieco droższy wariant, ale warto zainwestować kilka złotych więcej, jeśli chcemy mieć pewność, że szybko wyschnie, nie rozmaże się i będzie trwalszy. Jednak największą zaletą cienkopisu wodoodpornego, jest możliwość łączenia go z innymi, mokrymi farbami. Możemy stworzyć piękny, czarny kontur kwiatu za pomocą cienkopisu, a następnie wypełnić go akwarelami.

(fot. Nicolás Pinilla, źródło: unsplash.com)

Cienkopis, czy ołówek?

Zasadniczo odpowiedź brzmi: jeśli potrafimy robić szkice ołówkiem, warto poeksperymentować z cienkopisem. Technika ta jest trudniejsza, ale ma to swoje odbicie w efekcie. Ołówek nie daje takiego kontrastu jak cienkopis; pracuje się nim dłużej, bo wymaga dokładania kolejnych warstw. Cienkopisem jednak jest trudniej osiągnąć takie światłocienie jak ołówkiem.

Czy w ogóle warto?

Warto próbować nowych rzeczy, ponieważ tylko tak mamy szansę się rozwijać. Cienkopis jest bardzo uniwersalny i daje szerokie możliwości eksperymentowania. Doskonale sprawdzi się przy rysowaniu motywów botanicznych, zwierzęcych i plenerów. Sprawdzi się też przy projektowaniu wzorów tatuaży. Cienkopis umożliwia precyzyjną pracę, rysowanie równych kresek i detali.

Podsumowanie

Cienkopis świetnie nadaje się do tworzenia szybkich szkiców. Nie trzeba długo pracować nad efektem – wystarczy dosłownie kilka wprawnych ruchów i gotowe. Zdecydowanie jest to narzędzie dla wprawionych rysowników. Doskonale sprawdzi się w takich technikach jak chociażby zentangle. Nawet jeśli nie złapiemy bakcyla rysowania cienkopisem, to nie jest to drogie narzędzie, a w ostateczności możemy wykorzystać je po prostu do pisania. 

Martyna Świerc

Kreatywna dusza spragniona nowych doznań. Pasjonuje się aranżacją wnętrz, gotowaniem, pieczeniem i rekonstrukcją historyczną (odtwarza Norweżkę z X wieku). W wolnych chwilach pomaga mężowi rozwijać firmę, która zajmuje się wytwarzaniem rękodzieła ze skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisz komentarz
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Więcej szczegółów o przetwarzaniu danych osobowych znajdziecie Państwo w zakładce Polityka prywatności.
scroll to top